Opowiadanie erotyczne z kategorii dziewczyny w stringach: Pojechalismy, mozna powiedziec w to samo miejsce, najpierw poszlismy do portu jachtowego ogladac jachty. Alez niektore byly piekne, na dziewczyny w stringach kilku byla zaloga, moglam wejsc na poklad i zobaczyc wnetrze. O czym tu mowic, mesa to piekny salon, kambuz to nowoczesna kuchnia, koje to super wygodne lozka, przyrzady do nawigacji satelitarnej. Ogladajac jeden z takich jachtow nalezacy do znajomego Manfreda stwierdzilam, ze chetnie bym na takim poplywala. Manfred skwitowal, zapamietam to sobie, nie przypuszczalam wowczas, ze kiedys to sie spelni
i poszlismy dalej.
Tym razem weszlismy do innego klubu. Manfred spotkal tam kolege, podobno przypadkowo, mysle, ze byli umowieni, nie wazne i znowu zaczely sie rozmowy toczyc o rejsach, mocno zalewane piwkiem.
Czas minal szybko i wracalismy do hotelu. Po kilku godzinach wloczegi niezbedna byla dziewczyny w stringach kapiel. Polecilam mu przygotowanie drinka a sama poszlam do lazienki. Wyszlam owinieta
w recznik, dziewczyny w stringach dajac mu znac, ze teraz jego kolej.
Lezalam sobie na lozku przykryta koldra, on wracajac zaczal sie wslizgiwac do lozka od dolu. Rece jego posuwaly sie po moich nogach coraz wyzej i wyzej, az osiagnely podbrzusze. Wowczas zaczela sie po tych nogach tez wsuwac jego glowa, a gdy doszla do spojenia nog, mocno sie zaczela tam wpychac. Nie robilam mu wiekszych trudnosci i je rozsunelam, a jego twarz przywarla do mojej szparki. dziewczyny w stringach Jezyk jego szybko znalazl wlasciwe miejsce a to buszujac w samej dziurce, a to drazniac lechtaczke.
Na efekty takich dzialan nie trzeba bylo dziewczyny w stringach dlugo czekac, Cipka puscila swoje soki namietnosci a on je swoim jezykiem rozprowadzal po calej szparce, opuszczajac sie do tej drugiej dziurki tez. Trzymal mocno dziewczyny w stringach rece na biodrach, wijac sie jak waz podczas narastajacej we mnie namietnosci.
Az w pewnym momencie rzucilam sie biodrami na jedna strone, obracajac sie na brzuch, przyjelam pozycje dziewczyny w stringach od tylu. On ja oczywiscie natychmiast wykorzystal, podciagnal swoje nogi do moich ud, a jego penis juz siegal mojej Cipki. Wszedl, osiagajac za pierwszym razem pelne wypelnienie, co powodowalo, ze natychmiast czulam odpowiedni napor na szyjke i nie tylko.
Kazde jego pchniecie to czulam, jakby juz siegal wewnatrz mnie, gdzies pod mostek. Jego uderzenia byly coraz mocniejsze, coraz glosniej odbijaly sie jego uda i moje posladki, ta muzyka powodowala narastajacy stan ekstazy, ktory skonczyl sie pelnym orgazmem, kiedy pouczylam wyplywajaca z dziewczyny w stringach jego penisa sperme.
Przytrzymal mnie jeszcze przez chwile, wysunal sie, a ja osunelam sie na lozko, zwijajac sie w embriona i czujac jak jeszcze we mnie wszystko pulsuje. Po nim ja sie umylam, polozylismy sie, probujac odpoczac.
Do pewnego momentu nam sie dziewczyny w stringach to udalo, ale znowu jego rece zaczely mnie podniecac. Czujac sie juz dobrze podniecona siegnelam reka w kierunku jego penisa, byl on juz dobrze twardy. Wowczas to ja jego ulozylam na plask, usiadlam biodrami na jego biodrach i lekko unoszac sie ustawilam te jego palke nad Cipka, po woli opuszczajac sie. Udalo mi sie nawet calkiem opuscic, czujac jego biodra pod soba, a jego penisa gleboko w sobie.
Oparlam rece o jego uda, on wypchnal swoje biodra do dziewczyny w stringach gory. Fruwalam jak pilka, to do gory, to na dol, jego penis bardzo mocno napieral na moja szyjke, az dojrzal do stanu, kiedy zrobil fontanne ze swojej spermy, a ja znowu odlecialam w pelnej ekstazie. Opadlam na niego, dlugo odpoczywajac, dziewczyny w stringach ale trzeba bylo sie ruszyc, aby sie umyc. Tym razem ja poszlam pierwsza, on po mnie, a gdy przyszedl, juz lezalam skulona w fasolke. Polozyl sie obok mnie, przytulil i dziewczyny w stringach tak usnelismy.
Rano zamowilam podwojne sniadanie, zjedlismy je spokojnie, mielismy jeszcze czas na jeszcze jedno wspaniale zblizenie, ale to wszystko. Trzeba bylo sie zbierac, bo ja musialam zdazyc na samolot. Juz nie przeszkadzajac mi pomogl mi spakowac sie, pojechalismy na lotnisko
i wrocilam do domu.
Tak dziewczyny w stringach wygladalo moje pierwsze spotkanie z Manfredem. Pierwsze, ale nie ostatnie, bo w dalszym ciagu, gdy tylko jestem w Hamburgu, to spotykamy sie, spedzajac wspolnie urocze chwile. Co prawda, po kilku spotkaniach troche zmienila sie formula spedzania czasu przeze mnie, szczegolnie w soboty, ale caly czas jest to za jego aprobata, a czasami rowniez przy jego udziale. Jest to juz jednak zupelnie inna historia, ktorej jakies czesci moze pokaza sie w pozniejszym czasie.
No i oczywiscie standardowe juz stwierdzenie. Opowiadanie moje jest prawdziwa relacja moich osobistych doznan i przezyc. Jakakolwiek zbieznosc faktow lub sytuacji jest absolutnie przypadkowa i niezamierzona. |